Różowa szmijzerka w paski. Czy byłam na wakacjach?

09:58

Sandałki na koturnie CCC
Po opubikowaniu backstageu tego zdjęcia na instastory dostałam od Was wiele pytań o to czy jestem na wakacjach i gdzie jestem, i czy to przypadkiem nie jest Grecja?
Odpowiedź brzmi - niestety to nie Grecja. Moje tegoroczne zagraniczne wakacje częściowo już za mną (Wenecja w lutym) a częściowo jeszcze przede mną. Planowałam kolejny wyjazd na koniec sierpnia. Jednak ze wzgledu na mój awans w pracy i to, że zaczynam pracę na nowym stanowisku od 1 września zdecydowałam o zmianie planów urlopowych. Może w Listopadzie uda mi się wyjechać i odetchnąć od smogu gdzieś daleko z tąd. Jakie kierunki na wypoczynek polecacie? 
Na zdjęciach widzicie nasz polski, piękny Kraków i jedną z zabytkowych uliczek Starego Miasta. Biała kamienica z pięknymi, drewnianymi drzwiami wspaniale łączy się z zestawem który mam na sobie. Zwiewną szmijzerką w długie pasy o przeplatajacych się odcieniach różu i bieli. Przewiązałam ją skórzanym, cienkim paskiem. Połączyłam ją z delikatnymi sandałami na niewysokiej koturnie i plecionym koszykiem. Taki typowo letni set sprawia że myślami można przenieść się w inne miejsce na Ziemi. Romantyczny, lekki styl to mój numer jeden na tegoroczne lato. Często ten zestaw dopełniam słomkowym kapeluszem z kokardą w groszki, co sprawia że jest jeszcze bardziej dziewczęcy.
Takiej szmijzerki szukałam bardzo długo. Udało mi się ją kupić w trakcie tegorocznych letnich wyprzedaży - w Zarze. Za grosze. Jest dokładnie taka jakiej szukałam. Jedynym jej mankamentem jest to, że jest odrobinę prześwitująca. Nie czułabym się komfortowo chodząc po mieście w sukience w której każdy może zobaczyć jaką bieliznę mam dzisiaj na sobie. Kupiłam więc bieiźniany biały top i przy użyciu nożyczek i igły z nitką przerobiłam go na halkę do spódnicy. Sprawdza sie doskonale w swojej nowej roli.
Sandałki pochodzą ze sklepu CCC. Kupiłam je dzięki karcie podarunkowej którą dostałam od sklepu w wygranym konkursie zorganizowanym na instagramie (Dziekuję CCC!). Uwielbiam w nich chodzić bo pomimo że dodają mi kilku centymetrów  to są bardzo wygodne a smukła koturna znakomicie wyszczupla łydkę. Mogę w nich przejść wiele kilometrów i nie odczuwać zmęczenia. 
Pleciony plażowy koszyk to mój ostatni nabytek z BonPrix. Zabieram go ze sobą zawsze gdy mam do zrobienia większe zakupy. Gdy muszę zabrać ze sobą komputer do pracy czy po prostu  idąc odpocząć na Bulwary Wiślane. Koszyk jest bardzo pojemny i co najważniejsze solidnie wykonany. Bez trudu zmieści kocyk, piknikowy prowiant czy codzienne zakupy. 
Pleciony koszyk na plażę BonprixSzmijzerka w Paski ZAra, look na lato.
Koszyk Bonprix
Romantyczny zestaw

Szmijzerka - ZARA
Okulary - Orsay 

You Might Also Like

16 Comments

  1. Sukienka jest piękna :D i ten koszyk :) gratuluję awansu w pracy! kobiety górą :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak klimatycznie *.*
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje awansu :) Wyglądasz prześlicznie!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ♥

    https://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Extra wyglądasz ;*
    https://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam takie sukienki latem! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny zestaw ;). Koszyk i pasek idealnie pasują do tej uroczej sukienki ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna sukienka i to przewiązanie sznureczkiem w pasie! Sztos! :D
    Koszyczek-torba na ramieniu również świetnie dopełnia całość. Generalnie stylizacja jest tak uniwersalna, że można by wskoczyć na holenderski rower, torbę zamienić na plecak skórzany i przygoda czeka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koszyk jest fenomenalny, czaiłam się na podobny z Royalpoint, ale nie wiem, czy jest jeszcze sens, jesienią go raczej nie ponoszę :(

    OdpowiedzUsuń


Recent Posts

Zblogowani

zBLOGowani.pl

Advertisement

Subscribe